Historia Blackfield

Początki Blackfield

Team Blackfield ASG został założony w 2009 roku. Za twórców BF należy uznać sześć osób, które odłączyły się od ekipy 1RPIMa, byli to: Fragles, FAS, Strzemiu, Kukiz, Ela oraz Szmigiel.

Pierwszą rekrutację do Blackfield  przeprowadzono w lipcu 2009r., ogłoszenia pojawiły się wówczas między innymi na forum żyrardów24h.pl. Niedługo po otwarciu rekrutacji do dowództwa zgłasza się kilku kandydatów, dzięki czemu do szeregów Blackfield zostają przyjęci dwaj nowi operatorzy – Jesion oraz Hukka (maj/czerwiec 2009). Oprócz Jesiona i Hukki pojawia się jeszcze dwóch kandydatów, którzy niedługo później przestają się pojawiać.

Podsumowując: rok 2009 upłynął przede wszystkim pod znakiem niedzielnych strzelanek w gronie znajomych ekip z okolic Grodziska Mazowieckiego oraz Żyrardowa, a w ekipie pojawiło się dwóch nowych rekrutów.


Renesansowy rok

2010 rok okazał się dla Blackfield ASG nadzwyczaj owocny, ponieważ wtedy to nastąpił największy rozwój w historii ekipy, zarówno pod względem liczebności jak również profilu działania ekipy.

W styczniu 2010 do drużyny wcieleni zostają trzej nowi kandydaci: Jasiek, Niko, Żuczek GT, można też jednak zaobserwować znaczne zmniejszenie aktywności ze strony Kukiza, Eli oraz ??. Wraz z przyjęciem trzech nowych rekrutów ekipa liczy jedenastu operatorów (z czego ośmiu aktywnych), dzięki czemu Blackfield staje się jedną z kilku czołowych grup ASG działających na terenach Grodzisk Mazowiecki–Żyrardów.

W lutym Blackfield podobnie jak inne ekipy z okolic Grodzisk–Żyrardów zostają zaproszone do przyłączenia się do forum ParadiseClosed.eu. Forum w znaczny sposób wspomogło proces organizowania coniedzielnych wojenek, dzięki czemu aktywność ASG w okolicy znacząco wzrosła.

Kwiecień  to kolejne owocne rekrutacje w Blackfield, do ekipy dołączają Epstein oraz Miki (BF staje się największą ekipą ASG w okolicy). Kwiecień to także pierwsze poważne dyskusje na temat rozszerzenia działalności ekipy o większe organizowane imprezy ASG. Oficjalnie uznano wówczas, że operatorzy Blackfield piszą się na udział w tego typu imprezach.

W czerwcu do szeregów Blackfield przyjęci zostali kolejni operatorzy: Benek oraz Darek.

Większe imprezy 2010: Pierwszą okazją do uczestniczenia w większej strzelance była Baniocha organizowana przez Population-Controlers. Impreza okazała się udana, co utwierdziło członków ekipy przy podjętej wcześniej decyzji o udziałach w tego typu imprezach. Na kolejną imprezę nie trzeba było długo czekać, ponieważ Blackfield został zaproszony na Kinago IV organizowane we wrześniu przez Population-Controlers oraz ASGhost.

Wrzesień to także przyjęcie kolejnego operatora w szeregi Blackfield – Witaliosa.

Na początku listopada Blackfield samodzielnie organizuje pierwszą strzelankę scenariuszową Zarębia, która była swoistym zwieńczeniem historii, która rozegrała się podczas Kinago IV.


Akcje charytatywne oraz pierwsze sukcesy

Rok 2011 stał dla Blackfield przede wszystkim pod znakiem imprez charytatywnych oraz kilku sukcesów w większych imprezach Milssim/Larp. Oczywiście nie oznacza to, że odcięliśmy się od tradycji BF’ów i zaprzestaliśmy uczęszczania na niedzielnych wojenkach, na których jak zawsze pojawialiśmy się, gdy tylko byliśmy w stanie (czytaj praktycznie zawsze).

Początek roku przyniósł nam nowego kandydata – Hogana (który niestety zmuszony był opuścić ekipę niedługo później) oraz nasz pierwszy (i nie ostatni) występ charytatywny. Na WOŚP wyruszyliśmy wraz z innymi ekipami z okolic Żyrardów-Grodzisk pod egidą forum ParadiseClosed.eu. W kilka miesięcy później wraz z ASGhost Blackfield wziął udział w obchodach dnia dziecka w ośrodku Helenów (Warszawa), gdzie pomagaliśmy urządzić pokaz ASG oraz zrobiliśmy wystawę replik.

Dostrzegłszy dobry odbiór Zarębii Blackfield postanawia zorganizować w kwietniu kolejną imprezę Operacja Taboret, w której biorą udział wszystkie znajome ekipy, a której scenariusz zakładał polowanie na terrorystów (oraz ich dwóch przywódców) na obszarze hotelu.

Okres maj/Czerwiec był wówczas pełen niespodzianek, oprócz występu charytatywnego w Helenowie, wzięliśmy udział w bardzo udanej imprezie – Larp’ie Afgaraq7 oraz przyjęliśmy trzech nowych operatorów: Naziu, Styka, Niedźwiedź.

W wakacje również nie próżnowaliśmy: w lipcu wystawiliśmy czteroosobową sekcję do zawodów Sneak&Shoot – FAS(dowódca), Strzemiu, Jasiek, Jesion. Sekcja ta zdołała osiągnąć trzecie miejsce ku zdziwieniu zarówno nas samych jak również innych ekip biorących udział w zawodach. Przełom czerwiec/lipiec okazał się także owocny dla kadry dowodzenia, do której dołączył nowo przyjęty Adam, z kolei szeregi operatorów zasilił nowo przyjęty BartekBartek (BB).

Pierwszy poważny sprawdzian dla Blackfield w warunkach milsim’owych przypadł na wrzesień, kiedy to oprócz uczestnictwa w grze Uranium wyruszyliśmy wziąć udział w imprezie RedGreenRed3 (RGR3). Jako przemytnicy osłabieni stratami marszowymi zdołaliśmy wykonać wszystkie powierzone nam przez organizatora cele (ku zaskoczeniu samego orga, który starał się umilić nam każdą chwilę na milsim’ie nagłymi zwrotami akcji).

We wrześniu do Blackfield dołącza R2D2.

Okres jesienno-zimowy w 2011 zapoczątkował szeroką współpracę na płaszczyźnie treningowej z 1KPU (Pierwszy Katangijski Pluton Uderzeniowy), gdzie odgrywaliśmy zwykle rolę OpForu doskonaląc przy tym podejście taktyczne do stawianych przed nami zadań.

Końcówka 2011 roku to także uszczuplenie składu Blackfield o dwie osoby – Blackfield „opuszczają” Naziu i Styka z powodu ich braku aktywności i kontaktu z resztą ekipy.


Koniec świata i rok 2012

Oto minął kolejny rok w Blackfield, końca świata jak widać nie było, a i u nas pojawiło się sporo nowego.

Przede wszystkim początek roku minął pod symbolem gry militarnej organizowanej przez FIA: Nuclear Winter Nigth, gdzie jako stalkerzy (czy też stalkierzy) ruszyliśmy w zonę w poszukiwaniu artefaktów. Drugą ważną styczniową operacją był kolejny raz udział w XX finale WOŚP, gdzie zbieraliśmy datki w ramach hasła: GRAMY Z POMPĄ.

Wraz z końcem zimy oficjalnie dołączyliśmy do 1. Katangijskiego Plutonu Uderzeniowego (1KPU), z którym nawiązaliśmy już kilka owocnych kontaktów oraz braliśmy udział w kilku szkoleniach (o czym można przeczytać w opisie 2011 roku). W ramach KPU wraz z innymi ekipami szkoliliśmy się oraz ćwiczyliśmy do wspólnych wypraw na większe imprezy MilSim'owe. Podsumowując był to jeden z lepszych okresów rozwojowych naszego skromnego oddziału i z pewnością miło oraz z dużą dozą refleksji wspominamy ten czas (dlaczego wspominamy o tym później).

Pierwszym wspólnym sprawdzianem była gra militarna Red River IV oraz 48h, podczas którego naszym zadaniem były ataki na wrogie konwoje. W międzyczasie, kiedy nasze siły główne walczyły w ramach 48h, czwórka naszych zwiadowców ruszyła na drugą edycję Sneek&Shoot w tegorocznej edycji udział wzięli: Jasiek, Strzemiu, Witalios oraz niżej podpisany (Jesion). Ku naszemu wspólnemu zaskoczeniu w tej edycji udało nam się poprawić wynik z zeszłego roku oraz zająć wysoką drugą pozycję (notabene nieoficjalnie pierwszą niestety okazało się to dopiero tydzień po rozgrywce - źle zliczone punkty, ale to dłuższy temat do opowiadania).

Podbudowani sukcesami patrzyliśmy z nadzieją w przyszłość niestety nad horyzontem zaczęły pojawiać się czarne chmury...

W KPU zaczęło się źle dziać i widać było iż stworzony przez kilka ekip twór staje się kolosem na glinianych nogach. W między czasie ruszyliśmy na Partyzanta kiedy to udało nam się wykonać powierzone nam zadanie mimo przeważającej siły wroga. Niestety obawy o rozpadzie KPU potwierdziły się jeszcze pod koniec września, kiedy to KPU oficjalnie przestało istnieć. Naszą ostatnią wspólną wyprawą była chyba operacja Wieża (przynajmniej tak należy uznać), podczas której po raz ostatni jako 1KPU zdołaliśmy utrzeć nosa tak znienawidzonym przeciwnikom - "hamburgerom".

Drugą zaskakującą informacją było odejście od zespołu BF Fraglesa - jednego z twórców i dowódców Blackfield. Mimo to wciąż liczymy, że uda nam się jeszcze nawiązać jakąś formę współpracy.

Mimo, iż wrzesień oraz październik okazały się dla nas dość nieciekawe przynosząc kilka nieoczekiwanych "atrakcji", obfitowały one również w pozytywne eventy dla BFów - przede wszystkim należy wspomnieć, że: powitaliśmy w szeregach dwóch nowych operatorów: Kulę oraz Wertmastera. Równocześnie nawiązaliśmy kontakt z częścią ekip z dawnego KPU, by razem stworzyć nowy projekt i wszystko wskazuje na to iż będzie to dość odważne ale i owocne przedsięwzięcie. 


2013 Nadchodzimy

Ciężko cokolwiek pisać gdyż za nami dopiero pierwszy miesiąc, ale wszystko idzie w dobrym kierunku mały projekt, który wraz z SGS i 1Rpima zapoczątkowaliśmy po upadku KPU - kryptonim BRZ - zyskał nową nazwę: Zjednoczony Batalion Infiltracyjno-Rozpoznawczy (ZBIR). Po pierwszym udziale w drugiej edycji Nuclerar Winter Night możemy powiedzieć iż poszło nam znacznie lepiej niż w zeszłym roku z tym że tym razem działaliśmy po stronie Wojskowej i pilnowaliśmy granicy. Również nasz udział w XXI finale WOŚP okazał się dość owocny i interesujący o czym możecie przeczytać w sekcji Wydarzenia > Operacja "WOŚP QUEST". Kolejnym wartym wzmianki elementem jest rekrutacja kolejnego operatora: Kacpra.