Operacja KASKADA - Część 1

Witajcie w FOB

Do ufortyfikowanego posterunku Wchodniej Republiki Ludowej, dumnie nazwanego FOB’em, dotarłem śmigłem około 0100. Wraz ze mną przylecieli jeszcze trzej operatorzy Blackfield – Strzemiu, Adam, R2D2. Druga czwórka dotarła tutaj wcześniej, oni przynajmniej zdążyli na odprawę, ale cóż C’est la vie. Nie przepadam za Wschodnią Armią Ludową, a tym bardziej nie podoba mi się skośnookie zwierzchnictwo nad całą operacją, ale skoro mi płacą – z czegoś żyć trzeba, a upodobaniami michy nie napełnię. Trzeba było odrzucić wstręt i robić swoje.

W chwili kiedy śmigło dotknęło płyty lądowiska odetchnąłem z ulgą: Za chwilę będę mógł wyjść z tej puszki, by rozprostować kości. Po twarzach towarzyszy widziałem, że czują to samo co ja, bo u nich też rysowała się ogromna ulga. Wygramoliwszy się jakoś z heli zrobiłem obok niego kilka kroków aby się rozluźnić. Kiedy poczułem, że w zesztywniałych mięśniach wróciło mi czucie odwróciłem się do ładowni i wyciągnąłem swój sprzęt. Plecak, kamizelkę i karabin położyłem w pobliżu lądowiska pod rosnącym drzewem.

Coś się kończy coś zaczyna

SŁOWEM WSTĘPU

Jeszcze nie tak dawno pisałem, że Blackfield nawiązał współpracę z Pierwszym Katangijskim Plutonem Uderzeniowym, a niedługo później został przyjęty w jego szeregi – teraz po okresie niemal roku wydaje się to dość dawno, a ciężko też jest uwierzyć, że oto dobrze zorganizowana grupa mająca za cel wspólne wyjazdy na MilSimowe rozpadła się w przeciągu miesiąca, ale może po kolei.

COŚ STAREGO

Nasza przygoda z 1KPU rozpoczęła się trochę ponad rok temu, kiedy wraz z ekipami Katangi rozpoczęliśmy wspólne treningi, gdzie występowaliśmy głównie w roli OpFor’u. Pomagając przy szkoleniu sami się doszkalaliśmy zatem korzyści były tutaj obopólne. Niedługo bo raptem po 4 miesiącach zostaliśmy zaproszeni do współpracy w szerszym tego słowa znaczeniu, po przejściu krótkiego etapu rekrutacyjnego mieliśmy stać się pełnoprawnymi członkami Katangi. Rekrutację przeszliśmy bez zarzutu, co miesiąc stawiając się na kolejnych treningach i szkoleniach, a będąc już częścią ekipy dzielnie wspieraliśmy pozostałych podczas takich imprez jak Red River IV czy Milsim48h.

Operacja - WOŚP QUEST

WOŚP QUEST

Operacja pod egidą paradise-closed.eu, obszar działań ŻYRARDÓW

W niedzielę 13 stycznia 2013 roku, podobnie jak wcześniejszymi laty, ekipy ASG zrzeszone pod banderą Paradise-Closed ruszyły do pomocy przy zbiórce pieniędzy z okazji XXI finału WOŚP. Nasze działania rozpoczęliśmy jak zawsze o 0800 od Centrum Kultury w Żyrardowie gdzie zostaliśmy uposażeni w identyfikatory oraz puszki do zbierania datków. W pierwszej fazie rozpoczętej właśnie operacji, w oczekiwaniu na pozostałych operatorów, ruszyliśmy z puszkami ku ulicom miasta. Po otrzymaniu komunikatu o dostawie sprzętu około 1000 wróciliśmy na plac by zabrać się za budowę posterunku kontrolnego.

W przeciągu kolejnych 30 minut uruchomiliśmy w pełni funkcjonalną placówkę skąd mogliśmy pobierać datki, zaś sami przechodnie i darczyńcy mogli robić sobie zdjęcia z operatorami oraz oglądać wystawiony sprzęt i repliki. Niedługo po uruchomieniu posterunku oddział podzielił się na dwie części, z których jedna została na straży naszej małej bazy, zaś druga ruszyła ponownie ku ulicom Żyrardowa. W wyniku dużego ruchu i naporu ludzi "dobrej woli" oddział stacjonujący przy CK zmuszony został do szybkiej i taktycznej wymiany puszki na skutek przepełnienia, zaś sam posterunek zdołał utrzymać się do 1630.

O Nas..

Blackfield

Grupa operacyjna Blackfield to jednostka specjalna utworzona na początku 2009 roku. Oprócz pełnej nazwy jednostki stosowany jest także akronim BF utworzony od pierwszych liter Black oraz field.

Odział ten specjalizuje się w asymetrycznych działaniach bojowych, gdzie podstawowym warunkiem sukcesu jest szybkie i precyzyjne uderzenie na siły przeciwnika. Jednostka Blackfield na bieżąco trenuje oraz opracowuje nowe techniki walki z przeważającymi siłami wroga, przy wykorzystaniu wszelkich dostępnych metod.

Opracowany system szkoleniowy operatorów jednostki w głównej mierze zakłada, że sukces zapewnia wysokie zgranie działających ze sobą żołnierzy oraz ich odpowiednie przygotowanie taktyczne. W związku z tym drugim zagadnieniem oddział wciąż szkoli się w technikach wojny partyzanckiej oraz konwencjonalnych metodach prowadzenia działań bojowych. Wszechstronne wyszkolenie operatorów jednostki pozwala na precyzyjne działanie zarówno w obszarach leśnych jak i terenach zabudowanych.

Największym atutem oddziału jest działanie z zaskoczenia w małych grupach, a operatorzy Blackfield nie obawiają się podejmowania wyzwań.

Operatorzy Blackfield wykonują operacje z zakresu przerzutu sprzętu na terenach wroga, ataków na konwoje wroga, sabotażu, dywersji, zasadzek na wrogie oddziały patrolowe, precyzyjnych uderzeń prewencyjnych.

Strona 3 z 4